• Wpisów: 3
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 07:34
  • Licznik odwiedzin: 2 155 / 1657 dni
 
sillence.s
 
Witajcie kochane :)
Pierwszy wpis na blogu zawsze jest ciężki. Nie wiadomo o czym napisać, żeby nie było wielkiego ‚misz maszu’.
Może najpierw coś o mnie? Oto 20 faktów z mojego życia :)

1. Od urodzenia Łodzianka
2. Studiuję pedagogikę wczesnoszkolną i wychowanie przedszkolne – obecnie zacznę III rok z tą przygodą.
3. Pomimo 21 lat na karku wyglądam na lat 16 – to mój największy kompleks życiowy.
4. Mam problemy z krtanią, a wzięłam się za zawód operowania głosem – przez to musiałam zrezygnować z pracy w sali zabaw dla dzieci. Za dużo wrzeszczenia w klimatyzacji, postanowiłam pierw wyleczyć krtań.
5. Mam cudownego chłopaka od 3 lat.
6. Moim lękiem są publiczne oraz rozwalone toalety – heh.
7. Nie potrafię żyć bez facebooka, instagrama, snapchata – wiem, uzależnienie.
8. Uwielbiam czytać książki, fotografować, rysować, tańczyć, gotować – lecz ostatnio wszystko zaniedbałam, lecz obiecuję poprawę.
9. Walczę o pewność siebie.
10. Nie zacznę dnia bez kubka rozpuszczalnej kawy z cukrem i mlekiem.
11. Pragnę zapuścić włosy. Zazdrość ode mnie bije jakk widzę kogoś z pięknymi, długimi włosami.
12. Kocham jeść. Kiedyś chorowałam na zaburzenia odżywiania. Obecnie przy 158/9 cm. wzrostu ważę 45/6 kg. Zaakceptowałam siebie pod tym względem.
13. Nie potrafię zrobić sobie ładnego makijażu.
14. Kocham zwierzęta. Mogłabym mieć w domu domowe zoo.
15. Nie wierzę w horoskopy, różne zabobony. Aczkolwiek czuję gęsią skórkę na ciele na myśl o piatku 13.
16. Mam tatuaż na przedramieniu. Napis „Stand my ground”
17. Chcę zapisać się na pole dance.
18. Od dawna chcę zrobić prawo jazdy, lecz boję się wsiąść za kółko w obawie, ze kogoś rozjadę na ulicy.
19. Boję się samotności. Często o tym rozmyślam w obawie, że to nastąpi.
20. Nie jestem typem imprezowiczki. Pierwszy raz do klubu poszłam z koleżanką w wieku 18 lat – tam poznałam swojego ukochanego. Potem byłam tylko raz na 18tce kolegi, raz z koleżankami ze studiów, raz z chłopakiem. Kocham tańczyć do disco polo, więc to był powód.

Chyba tyle. Pewnie mogłabym jeszcze wymieniać i wymieniać, lecz kogo to interesuje :D.
Jeżeli chcecie żeby jakiś fakt został rozwinięty w oddzielnej notce – komentujcie!

Nie możesz dodać komentarza.